Zawrócony

Drugi, po „Śmierci jak kromka chleba”, film Kutza powracający do czasów pierwszej „Solidarności” i stanu wojennego. Jednak nakręcony w odróżnieniu od pierwsze o w tonacji komediowej, a nawet ironicznej. Z dystansem. W efekcie film Kutza staje się zabawnym studium polskiego losu, z ambicjami do prześmiewczej syntezy, rozegranym wprawdzie w scenerii górnośląskiej, ale najmniej śląskim z całego cyklu. Można w nim też dostrzec próbę odreagowania patetycznej „Śmierci jak kromka chleba”, realizowanej w tym samym czasie. Kutz o filmie: „Pomysł filmu wziął się z rzeczywistości. Podobna historia zdarzyła się w mojej rodzinie, na Śląsku, za czasów „Solidarności”: człowiek siłą, na skutek okoliczności, został zmuszony do zmiany postawy. Chciałem, żeby powstała z tego mała alegoria sytuacji Polaka, także na dziś. Bohater tego filmu nie zostaje „nawrócony” w sensie religijnym, tylko „zawrócony” z drogi, którą szedł. I my wszyscy nie tyle jesteśmy nawróceni na „nowe”, ile zawróceni z dawnej drogi. Nie wiemy, co z nami będzie”. (1995) „Ta komedia była dla mnie odtrutką po zrealizowaniu tragicznej „Śmierci jak kromka chleba”. To naturalne, że wyzwalamy się spod ciążenia historii i o ważnych sprawach mówimy w sposób komiczny”. (1995)

Pisali inni:

Bohaterem tej komedii jest młody partyjniak, śmieszny konformista o chaplinowskich rysach. Tadeusz Sobolewski (1998)

To czytelny, wzruszający, polski film o prostych, podstawowych prawdach Barbara Gruszka-Zych (1994)

Naprawdę najlepszy polski film roku 1994. Tomasz Raczek (1994)